sobota, 3 grudnia 2016

Co w księgarni szeleści



Wydawałoby się że grudzień to idealny miesiąc na premiery wydawnicze. Mikołajki, święta, prezenty i prezenty. A tymczasem lipa. Nowych tytułów ukazało się, bądź dopiero trafi do księgarń niewiele, a tych ciekawych jeszcze mniej. Udało mi się jednak znaleźć coś interesującego. Być może będzie to dla Wad jakaś podpowiedź, co sprezentować komuś wyjątkowemu, albo tej osobie, której nigdy nie jest zadowolona z prezentów.


1. Joanna Bator "Rok królika"


Najnowsza powieść popularnej, polskiej  pisarki. Autorka zachwyciła mnie swoimi reportażami o Japonii i powieścią "Ciemno, prawie noc". Kolejne tytuły, które wyszły spod jej pióra pozostają, mniej lub bardziej, w klimacie i, co gorsza, schemacie tego Wałbrzyskiego dreszczowca. "Rok królika" nie zaskoczy zatem czytelników. Bohaterką powieści jest Julia Mrok, pisarka, autorka bestsellerowych romansów historycznych. Kobieta na wskroś  nowoczesna, dla której liczy się przyjemność i opowieść. Nie liczy się z nikim, ani z niczym. Gdy w końcu przeholowuje, ucieka od wszystkich, zaszywając się w Ząbkowicach Śląskich. W miasteczku panuje wszechobecna atmosfera grozy, najlepiej wyczuwalna w hotelu "Pod Królikiem", prowadzonym przez tajemniczą kobietę, Wiktorię Frankowsą. Julia zostaje wmieszana w mroczną tajemnicę, która sprawi że będzie musiała zmierzyć się ze swoja przeszłością. To wszystko już było, ale fani pisarki z pewnością będą zachwyceni. 
Wydawnictwo: Znak, premiera: 07.12.2016 

2. Tomasz Kwiatkowski "Odważ się żyć, czyli 13 000 kilometrów z Portugalii do Chin"


Powieść drogi. Dla  Tomasza Kwiatkowskiego i Piotra Kuryło miała to być przygoda, która rozpoczęła się w Lizbonie, a zakończyć się miała we Wławdywostoku, po przejechaniu rowerem setek kilometrów.  Po dwóch miesiącach w okolicach Bajkału partnerzy niespodziewanie rozdzielają się. Tomasz później tak skomentuje nagłe rozstanie: Człowiek ten jedzie dla pokoju, więc dlaczego miałby na mnie poczekać? Pokój na świecie jest ważniejszy. To wydarzenie rozpoczyna zupełnie nowy rozdział wyprawy. Przestaje ona być jedynie wyczynem sportowym, ukierunkowanym głównie na czas i liczbę przejechanych kilometrów. Pojawią się niezwykłe spotkania, refleksyjne rozmowy, a wraz z nimi prawdziwa przyjemność podróżowania. Zmienia się także cel – Chiny.

Wydawnictwo: DM Sorus, premiera: 01.12.2016

3. Leszek Gnoiński "Republika. Nieustanne tango"  

Pozycja obowiązkowa dla fanów polskiej, ale nie tylko polskiej, po prostu dobrej muzyki, takiej z duszą. Legendarny, kultowy polski zespół, Republika. Biografia najważniejszego polskiego zespołu rockowego i fascynująca opowieść o polskiej muzyce, z rockandrollowym etosem po jednej stronie i machinacjami obrotnych menedżerów, bijatykami muzycznych subkultur oraz ambicjami większymi niż "układ na dwie gitary i perkusję" po drugiej. Podobno najlepsza książka poświęcona zespołowi. Warto sprawdzić, i przekonać się samemu. 

Wydawnictwo: Agora, premiera: 07.12.2016

4. Joyce Carol Oates "Mama odeszła" 

Kilka miesięcy temu pisałem o książkach, które mogą pomóc przetrwać żałobę po stracie bliskiej osoby. Zabrakło w tamtym zestawieniu właśnie tej książki. "Widzisz kogoś ostatni raz i nie wiesz, że to ostatni raz. Potem wiesz tylko jedno: że wtedy o tym nie wiedziałaś. Ale nie wiedziałaś, a teraz jest już za późno. I mówisz sobie: Skąd ja miałam wiedzieć, nie mogłam tego wiedzieć. Mówisz". Trzydziestojednoletnia Nikki Eaton – niezamężna, seksualnie wyzwolona i samodzielna finansowo – raczej nigdy nie myślała o sobie w kategorii córki. A jednak kiedy z dnia na dzień nieoczekiwanie traci matkę, przechodzi ogromną wewnętrzną przemianę. Jeden burzliwy rok, wypełniony przerażającymi zdarzeniami i rozpaczą, przyniesie jej oświecenie, wiedzę, a nawet – niespodziewanie – miłość, która pomoże jej się podźwignąć. Dla mnie zdecydowanie must read. 
Wydawnictwo: Rebis, premiera: 07,12.2016

5. Marcin Megger "Filozofia motocyklizmu"


"Na początku był chaos. Potem Bóg stworzył ziemię, rośliny i zwierzęta, a na końcu człowieka. I kazał Bóg człowiekowi uczynić sobie ziemię poddaną, więc człowiek tak uczynił. I żeby szybciej dotrzeć do miejsc świętych, zaczął człowiek używać zwierząt do podróżowania. Gdy z czasem Bóg zobaczył, że jeżdżenie na ośle, koniu czy wielbłądzie zajmuje człowiekowi za dużo czasu, by czcić Boga i składać Mu ofiary, nakazał Bóg człowiekowi zbudować motocykl". Marcin Megger odbył motocyklową podróż nad Bajkał, do krainy tajemniczego ducha, gdzie wciąż żywa jest religia i kultura szamańska. Niby nic nadzwyczajnego, sam znam kilka osób, które taka podróż odbyły. Marcin opowiada jednak nie tylko o samym podróżowaniu, kolejnych mijanych miejscach i widokach, ale także o uczuciach i spotykanych ludziach. Według wydawniczych zapowiedzi, książka oczarowuje czytelnika niczym szaman. 

Wydawnictwo: DM Sorus, premiera: 16.07.2016


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz